Środek do iniekcji ścian Trockene Wand

Iniekcyjny, płynny środek zapobiegający kapilarnemu podsiąkaniu wody i wilgoci w murach. Do stosowania do hydrofobizacji murów wewnątrz i na zewnątrz budynków, szczególnie w obszarze piwnic, suteren, oraz pomieszczeń gospodarczych. Do stosowania w murach zwartych wykonanych z powszechnie spotykanych materiałów budowlanych tj. cegła ceramiczna pełna, pustak, cegła wapienno-piaskowa czy gazobeton. Do stosowania wewnątrz i na zewnątrz budynków.

Właściwości produktu

Łatwy w stosowaniu, bezrozpuszczalnikowy, jednokomponenotwy środek do wykonywania metodą iniekcji poziomych przepon przeciwwilgociowych w murach.

Zastosowanie

Do stosowania wewnątrz i na zewnątrz budynków do wykonywania poziomych przepon przeciwwilgociowych metodą iniekcji przeciwko wilgoci kapilarnie transportowanej w murach.

Parametry techniczne

zużycie ok. 5 - 6 litrów/mb zależnie od chłonności muru
gęstość ok. 1 g/ml
temp. stosowania powyżej + 10 °C

Stosowanie

Zalecane narzędzia:
Pakery do iniekcji, wiertarka z odpowiednim wiertłem 16 mm, średnicy, metrówka

Podłoże:
Podłoże musi być trwałe, nośne, stabilne, niezmrożone i musi być wolne od pyłu i kurzu oraz olejów i tłuszczy i wszelkich substancji zmniejszających przyczepność oraz pozbawione luźnych, słabo przylegających części.

Stosować w murach z cegieł, z kamienia naturalnego oraz w murach mieszanych. Nie stosować w murach betonowych

Przygotowanie:
Stare powłoki, luźno przylegające części tynków, pył i kurz należy dokładnie usunąć
zwykłe mury: wywiercić otwory nachylone pod kątem ok. 35° w dwóch równoległych rzędach
mury z kamiennych bloków: tak jak przy normalnych murach, z tym, że najpierw należy wypełnić nawiercone otowry za pomocą szlamu wypełniającego puste przestrzenie.
mur z kamienia naturalnego: wypełnić puste przestrzenie i fugi między kamieniami

Stosowanie:
Około 10 cm ponad ławę fundamentową wywiercić pierwszy rząd otworów w odstępach co 10 cm (średnica wierconego otworu - 16 mm, głębokość nawiertu - 2/3 grubości muru). 5 do 6 cm nad pierwszym rzędem wywiercić drugi rząd otworów przesunięty o 5 cm. W wewnętrznych narożnikach ścian należy wywiercić kolejno, po obu stronach po dwa dodatkowe rzędy otworów na dystansie 0,5 metra od narożnika. Po oczyszczeniu nawiertów odkurzaczem zamontować pakery iniekcyjne i rozpocząć napełnianie pojemników, zaznaczając poziom napełnienia i prędkość wsączania preparatu w ścianę. Preparat uzupełniać (wtłaczać) tak długo, aż ściana nie będzie więcej przyjmować (zależnie od grubości i chłonności muru, proces może trwać do 14 dni).Następnie uzupełnić nawiercone otwory za pomocą odpowiedniego materiału mineralnego.

Używałem, nawet działa,

Używałem, nawet działa, chociaż nie jest tanie. No i te wiercenie przez 3 tygodnie, nic w domu nie szło zrobić, ale cóż lepsze to niż ta wilgoć.

Zaproponowałem ten środek

Zaproponowałem ten środek firmie, która u mnie miała robić iniekcje, okazał się tańszy od innych i skuteczny, mimo że mam mur do pewnej wysokości z kamienia (chyba piaskowiec). Trochę wykonawcy nie pasowało, ale postawiłem na swoim i chyba dobrze zrobiłem.

A nie uważasz, że jednak

A nie uważasz, że jednak wykonawca wie lepiej, który preparat zastosować i jak. Gdyby na mnie ktoś wymógł taką zmianę, po prostu nie dostałby gwarancji, bo niestety preparat nie jest przez nas przetestowany i nie wiemy czy przyniesie oczekiwane skutki. Nie wiem czy wtedy by Ci się opłaciło.
Nie obraź się ale takich inwestorów, którzy wszystko wiedzą lepiej, trzeba unikać.
Feliks Kamiński

Kto płaci ten decyduje

Kto płaci ten decyduje jeśli wykonawca nie chce to nie musi robić PROSTE.
Niestety w Polsce inwestor musi się znać przynajmniej równie dobrze na zlecanej robocie co wykonawca bo inaczej "porządni fachowcy" oszukają go w 90 przypadkach na 100.
Takie jest moje smutne ponad 20 letnie doświadczenie w prowadzeniu prac budowlanych Panie Feliksie Kamiński u mnie by Pan nie zarobił ani złotówki gdyby mi Pan się upierał na swoim pracując za moje pieniądze.
Po swojemu to może sobie Pan robić za swoje pieniądze KROPKA.
Stanisław Bargieła
Kraków

Przy takim myśleniu,

Przy takim myśleniu, życzę Panu długiego zdrowia, bo lekarza też pewnie Pan poucza którędy ciąć, i jakie leki podać. Niestety znam wiele przypadków ze swojej ponad 30 letniej pracy jako inspektor nadzoru kiedy to inwestor upierał się przy jakiejś decyzji, wykonawca dla świętego spokoju i by nie stracić kasy ustępował i robił według jego zaleceń, a potem nagle zdziwienie bo coś pęka, przecieka, bo to co miało być taniej, ciągnie za sobą nowe wydatki. Ot choćby wstawianie okien, dom z jednej strony zapadnięty i jakieś 40cm. Firma chciała wstawić do wagi (fakt, szpetnie to wyglądało), jednak kupujący, uparł się, zrezygnował z gwarancji by wstawili tak jak dom stoi. Wstawili, obrobili. Po miesiącu skrzydła zwichrowane, okucia nawalają, a gwarancji niet?... Ale przecież zrobione jak chciał inwestor. Na szczęście w Pana stwierdzeniu, kto płaci ten decyduje - nie ma za grosz prawdy. To znaczy może Pan sobie decydować o kolorze farby, wzorku na tapecie, jakości kafelek, ale już szczegóły techniczne to pole do popisu dla odpowiednich Fachowców, a nie dla rozkapryszonego inwestora, który pozjadał rozumy. Rację przyznaję w jednym kiedyś, gdy był czeladnik, mistrzo, i egzaminy, to trudniej było się naciąć. W tej chwili każdy może wszystko bez poparcia tego konkretną wiedzą.

Raz pracowałem, dla

Raz pracowałem, dla wszystkowiedzącego inwestora... naczytał się lektur w internecie i pozjadał rozumy. I jeszcze żeby wybierał kolory, wzory czy inne duperele. Nie on musiał się mądrować. Na przykład, że mamy mu drugi raz pomalować pokój, bo na farbie pisze, że drugą warstwę nanosić po 3 godzinach. Po krótkiej kłótni pomalowaliśmy i okazało się, że połowa wcześniejszej warstwy odlazło. No ale on wie lepiej. No i całe szczęście, że pracowaliśmy za jego pieniądze. Zarobek też był niezły dwa razy malowanie, potem skrobanie gipsowanie gruntowanie i znów malowanie, ale już po naszemu. Jednak teraz takie osoby "doświadczone" jak pan Stanisław omijamy z daleka, bo wiedzą wszystko na każdy temat.

Niestety ale Stanisław ma

Niestety ale Stanisław ma rację. Nie można ufać firmom, trzeba czytać i orientować się w temacie. Firmy biorą pieniądze wciskają kit i partolą robotę, trzeba kontrolować ich na każdym kroku, co do kierowników budowy można mieć wiele do życzenia. Często są to fikcyjne osoby, biorą kasę stawiają stempel i to wszystko, zero wiedzy i kompetencji. Inwestor płaci i jak sobie życzy, że ma być taki a taki materiał to ma tak być i koniec. Nie mówcie mi o gwarancji, dobre.....już widzę was jak przyjmujecie reklamację od inwestora, na wszystko znajdziecie wytłumaczeie, u was krzywe ściany są proste.....

Cieszymy się bardzo z tego,

Cieszymy się bardzo z tego, że naszą strony odwiedza kilkaset osób dziennie, jednak prosimy by trzymać się tematu osuszania murów, nie zaś prowadzenia dywagacji nad wyższością inwestora nad wykonawcą. To do niczego nie prowadzi, wiadomo, że obydwie strony mają swoje racje, ale też wiadomo, że inwestor chce wydać jak najmniej a mieć zronione jak najlepiej, co niestety nie zawsze idzie w parze. Najprostszy przykład: izolacja murów metodą iniekcyjną, z doświadczenia widać, że tylko jeden na kilku inwestorów decyduje się na usługę wykonaną jak należy czyli równolegle z wierceniem osuszanie za pomocą osuszaczy kondensacyjnych, oraz po wierceniu przy większej wilgotności muru wstępne osuszanie muru za pomocą grzałek. Wiadomo każda taka operacja kosztuje i jest czasochłonna, z drugiej strony wiele firm chcąc pozostać konkurencyjnymi nawet nie proponuje tych działań, gdyż inwestorzy z reguły obdzwaniając firmy nie pytają o zakres działań tylko o cenę i w ten sposób tworzy się błędne koło.

Zgadzam się z Panem

Zgadzam się z Panem Redaktorem, jednak ilu inwestorów skorzystałoby z takiej możliwości, gdyby tylko wiedzieli jak to powinno wyglądać. Dlatego cieszę się bardzo, że strona taka istnieje i można się dowiedzieć wielu nowych rzeczy.

Witam was koledzy.....szukam

Witam was koledzy.....szukam ceny murexin-u trockene wand i nie mogę znaleść.......jeśli ktoś wie ile oczywiśćie kosztuje 25 litrowa bańka tego specyfiku to będe wdzięczny za podzielenie się tą wiedzą

Ja kupowałem po ponad 500

Ja kupowałem po ponad 500 za 25 litrów, przy większych ilościach były rabaty ;-)

Witam jestem dystrybutorem

Witam jestem dystrybutorem materiałów hydroizolacyjnych, chętnie pomogę wiedzą oraz szeroką gamą materiałów nie tylko do przepon poziomych....tel kont. xxxxxxxxx (kwidzyn woj. pom.)
Pozdrawiam

Post edytowany: warunki reklamy na http://osuszaniemuru.pl/reklama_na_stronie.html

Proszę jeżeli jest to

Proszę jeżeli jest to mozliwe o dane do kontaktu: zbodzio@wp.pl

A mi niestety reklamacji nie

A mi niestety reklamacji nie uznano bo twierdza ze mam plastikowe okna i zla wentylacje.

I dlatego jestem zadowolona,

I dlatego jestem zadowolona, że skorzystałam z firmy, którą polecono mi na tej stronie, otrzymałam wszystkie dane: co i ile ma kosztować, jak będzie wykonane, dowiedziałam się, że po wymianie w piwnicy kratek na okna plastikowe trzeba zrobić wentylację (po założeniu zrobił się grzyb). Osuszono i odgrzybiono piwnicę, wykonano izolację, mam dokumentację faktury i gwarancję. Naprawdę jestem zadowolona.
Anna R. Zabrze

A ja nie moge sie doprosic

A ja nie moge sie doprosic aby ktos przyjechal i zobaczyl jak wyglada moja piwnica po zimie.Prace byly wykonywane jesienia a teraz jest jeszcze gorzej.Tylko szkoda wydanych pieniedzy.

Alicja

Alicjo weź napisz chociaż

Alicjo weź napisz chociaż kto i co robił u Ciebie

Ja osobiście sprawdziłem

Ja osobiście sprawdziłem środek Ultrament przeciw wykwitom i wilgoci i... nie polecam nawet jak by za darmo dawali! Środek oparty na rozpuszczalnikach opisany, ale że przez 48 godzin (nawet przy małym zastosowaniu) nie powinien nikt w pomieszczeniu przebywać (ani w poblizu) to nie napisali. Zapach to jedno a drugie to to że na stronie piszą że mają atest PZH ano mają ale nie na użycie w pomieszczeniach tylko na zewnątrz a na to producent informuje że produkt tylko do wewnątrz. Atest na co innego niż faktyczne zastosowanie. Jawne kłamstwo. Wysłałem maila do PZH jak to jest z tym atestem i Pani powiedziała, że ograniczyli stosowanie ze względu na zawartość szkodliwych substancji. Przedstwaiciel handlowy powiedział że nie czytał atestu i że dowie się czy to nie pomyłka i się odezwie. Nieodezwał się. Sprawdziłem to nie pomyłka. Dobrze że tylko naroża i łazienkę potraktowałem tym środkiem w niewielkim stopniu. I dziękuje Bogu za wrodzoną ciekawość co uchroniło mnie od bezsensownie wydanych pieniędzy, a kto wie może i utraty zdrowia. Teraz mam zamiar zakupić Isolit bądź Remmers do iniekcji. Isolit kolega stosował chwali sobie. Stosował ktoś Remmers? róznica w cenie - Remers 24zł za litr a Isolit koło 28zł. Ma ktosik jakoweś doświadczenia?

Środki Remersa są dobre,

Środki Remersa są dobre, jednak Isolit stosujemy także w wielu zleceniach i uważam iż sprawdza się doskonale. Co do Ultramentu to co Pan napisał to prawda. Także się nasz klient naciął, kupił na obsmarowanie całego parteru ;-), na szczęście przynieśliśmy mu pokazać atest i oddał całość jako niezgodną z opisem. Dlatego też lepiej w miarę możliwości czytać i karty techniczne i atesty. Często co innego na etykiecie a co innego w papierach.
ZUT Digtel
Arkadiusz Gonsior

Wie może ktoś gdzie można

Wie może ktoś gdzie można lejki do iniekcji kupić i jak to cenowo wygląda. W ostateczności idzie z małych plastikowych butelek zrobić ale może nie warto się trudzić.

W Castoramie, Obi itp, ale

W Castoramie, Obi itp, ale cena to około 30zł za 5 szt. Lepiej samemu pokombinować w celu obniżenia kosztów. No chyba że ktoś ma czas i będzie robił metr, za tydzień kolejny itd.

Castoramie, Obi, Praktikerze

Castoramie, Obi, Praktikerze można Ultrament kupić ale lejków nie mają (okolice Rybnika i Raciborza) wiem bo pytałem. To jeśli chodzi o temat osuszania mierne sklepy współpracujące z miernymi producentami. Niepozostaje nic tylko pokombinować z małymi buteleczkami. Ale na wszelki wypadek podskocze na targ może siakoweś lejki się znajdą. Na metr trzeba z 10 no to fakt kapeczke by wyszło kasy na lejki. Na szczęście zawilgocone ściany (kapilarne podciąganie) u mnie to siakieś 10m. Dla pewności w czerwcu robię drenaż na nowo wraz z izolacją pionową i zobacze co i jak z murami. I pytanko co na ściany Izoplast B + folia kubełkowa czy coś macie lepszego. Ruły planuje 100 owinięte geowłókniną + geowłóknina na spód i dookoła żwiru. Żwir jak starczy opieniędzy to pod samą górę (1,70m głęboki na 30cm od muru). Piwnice mam całe pod ziemią stąd zastępuję betonowe doświetla doświetlaczami z pleksy (nie odchodzą od murów). Planowałem wymiane okien piwnicznych ale w okolicy tylko plastiki bez wentylacji (150 za samą kratkę na okno działającą na wilgoć =się nie opłaca). Myślę jak już to zrobić koło okien otwory f150 z siatką (dla wentylacji) Jedną dziurę wentylacyjną wywierciłem pod skosem to wyszłą siakieś 10cm nad ziemią a to troczę mało w zimie jak spadnie śnieg lub przy roztopach może być problemik. Optymalnie było by okno z kratką wentylacyjną tak z f125. Ma ktosik siakieś pomysły lub doświadczenia. Zaznaczam iż w piwnicy nie zamierzam mieszkać!:-) Acz wentylacja to podstawa. Fajne systemy ma wolf (mam doświtlacze z tej firmy - tanie i nienajgorsze chyba :-)) ale może macie jakieś sprawdzone sposoby wentylacji piwnic w całości pod ziemią

Co do lejków są w Obi w

Co do lejków są w Obi w Bytomiu (5 szt chyba 32zł). Chyba lepiej i taniej wykombinować coś samemu, tym bardziej, że lejki są zbudowane tak, że w czasie wciskania w otwór się uszczelniają (zginają się takie plastikowe wąsy), ale też są prawie jednorazowe, więc koszt byłby wielki.
Co do ścian bardzo dobry jest Izoplast KL, robiono u mnie tym środkiem, na to styro na Abizolu i folia, powstaje gruba i gumowata warstwa. Co do piwnic nie mam całych pod ziemią, ale wentylację mam wymuszoną, wentylator fi100 (25W), jednak efekt jest. Z tym, że po wykonaniu izolacji zrobiło się po prostu sucho, więc nie muszę mieć super systemów.